Fox vs. Obama

Amerykanskie dziennikarstwo trudno uznac za synonim obiektywizmu. Wszystkie gazety i stacje telewizyjne maja swoje wyrazne afiliacje polityczne. Telewizja Fox (nalezaca do News Corporation, wlasnosc magnata Ruperta Murdocha) to jeden z glownych orezy w walce po stronie republikanow. Sam George W. Bush sporo glosow w wyborach z 2004 roku zawdziecza wlasnie dziennikarzom kanalu Fox News. Ostatnio prawicowe media zweszyly, ze Barack Obama rosnie w sile. W niektorych stanach zebral juz wiecej pieniedzy i zwolennikow niz Hillary Clinton, jego glowna kandydatka wewnatrz Partii Demokratycznej. Na reakcje Foxa nie trzeba bylo dlugo czekac, “haki” na potencjalnego kandydata demokratow znaleziono szybko.

Pomijam ciezar gatunkowy zarzutow o Obamie-palaczu. Dla wielu Amerykanow jednak juz informacja o jego drugim imieniu moze byc istotna. Nie dosc, ze czarny, to jeszcze syn muzulmanina (no dobra, jego ojciec wychowal sie w islamskiej rodzinie, ale sam porzucil religie). Wczesna edukacja na pewno mu nie pomoze. Ukonczenie madrasy (szkola koraniczna) to dla wyborcy z Alabamy czy Teksasu marna rekomendacja. Fox w swoich programach pomija natomiast, ze w Indonezji (gdzie, wychowywal sie Obama) wszystkie szkoly sa muzulmanskie, jak przystalo na najwiekszy islamski kraj na swiecie. Widzowie Foxa nie dowiedzieli sie tez, ze akurat ta szkola, w ktorej uczyl sie Barack jest dosc liberalna i (jak na Indonezje) swiecka.

Pochodzenie Baracka Husaina Obamy moze byc gwozdziem do jego politycznej trumny i wszystko wskazuje na to, republikanie nie beda mieli skrupulow przed wykorzystaniem brudnych zagran w nadchodzacej kampanii. Sam Obama bedzie wiec musial zmierzyc sie ze swoim wizerunkiem czarnego muzulmanina, ktory chce przejac Ameryke dla swiata islamskiego. Zmierzy sie z uprzedzeniami rasowymi i antyislamskim nastawieniem popularnym nie tylko wsrod zwolennikow republikanow.

Brak komentarzy

No comments yet

Leave a reply